Jeśli rodzina nie może lub nie potrafi pełnić swych naturalnych funkcji, obowiązek opieki nad dzieckiem osieroconym przejmują wyspecjalizowane instytucji, np. domy dziecka, rodziny zastępcze, rodzinne domy dziecka, rodziny adopcyjne. Do najkorzystniejszych form opieki należą rodziny adopcyjne. Pomiędzy przybranymi rodzicami a przysposobionym dzieckiem nawiązuje się w nich identyczny stosunek, jak pomiędzy rodzicami naturalnymi a ich potomstwem. Dziecko przyjmuje nazwisko rodziców, uzyskuje także wszelkie prawa wynikające z przynależności do rodziny, np. prawa spadkowe.
Problem adopcji dotyczy kilku tysięcy dzieci rocznie. W ostatnich latach liczba przysposabianych systematycznie wzrasta. Popularyzowanie i rozszerzanie informacji o adopcji jest jednak trudne, ponieważ problem bezdzietności stanowi (i stanowić będzie) istotna barierę natury psychologicznej. Proces przysposobienia pozostaje także problemem trudno poddającym się analizie badawczej. Brak dokładnych informacji na ten temat wynika głównie z jego drażliwości. Głęboko tez zakorzenia jest w naszym społeczeństwie tradycja utrzymywania faktu adopcji w tajemnicy zarówno wobec otoczenia, jak i wobec dziecka. Wynikiem takich postaw jest niewielka ilość danych empirycznych i szczupłość prób reprezentatywnych w badaniach prowadzonych w Polsce. Uzyskiwanie miarodajnych informacji o przysposobieniu utrudnia bowiem chęć ukrycia tego faktu przed dzieckiem.
Tajemnica adopcji jest rozpatrywana przez wielu badaczy. Kwestie jawności przysposobienia podejmują autorzy polscy od dawna. Zajmują się nimi pedagodzy, psycholodzy, prawnicy, lekarze, a ostatnio także socjolodzy. Najwięcej jednak publikacji o jawności przysposobienia wychodzi spod piór psychologów. Problemu tajemnicy adopcji dotyka publikacja M. Ziemskiej, poświecona postawom matek adopcyjnych. Kwestie jawności adopcji są też podejmowane w lokalnie ukazujących się biuletynach i informatorach nowopowstałych niepublicznych poradni adopcyjnych.
Tajemnica adopcji odnosi się do dwóch zasadniczych kwestii. Pierwsza z nich to ukrywanie faktu przysposobienia przed dzieckiem. Druga natomiast dotyczy nie ujawniania adopcji wobec środowiska (rodziny, sąsiadów, współpracowników).
Dlaczego adopcja utrzymywana jest w tajemnicy?
W naszym społeczeństwie głęboko jest zakorzeniona tradycja utrzymywania faktu adopcji w tajemnicy wobec otoczenia i wobec dziecka. Zachowanie tajemnicy adopcyjnej było powszechnie uważane za rozwiązanie lepsze od ujawnienia prawdy. Odwzorowując - tak modne obecnie – modele zachodnie warto przeszczepiać na rodzimy grunt stosunek do rodziny adopcyjnej cieszącej się na ogół społeczną aprobatą. W wielu krajach Europy
Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych przysposobienie dziecka stanowi powód do dumy i urasta do rangi czyny heroicznego. Uzasadnienie tego stanu rzecze wynika z uwarunkowań kulturowych; jest także konsekwencją trwającego wiele dziesięcioleci niskiego przyrostu naturalnego.
Zachowaniu tajemnicy adopcji sprzyja istniejące w naszym kraju ustawodawstwo. Wspiera ono utrzymywanie tego rodzaju fikcji, uzasadniając to w różny sposób, np. osobistym charakterem przysposobienia, wpływem faktu zachowania (lub nie) tajemnicy na realizacje interesów stron stosunku przysposobieni itd. Niektórzy zastanawiają się, czy zachowanie tajemnicy pochodzenia przed dzieckiem nie stoi w sprzeczności z normami moralnymi. S. Piechocki rozstrzyga ten problem uznając, że: „obowiązek mówienia prawdy, wobec swoistości omawianej instytucji prawno-rodzinnej, nabiera odrębnego charakteru, jeśli o funkcjonowaniu takiego obowiązku w ogóle można mówić”.
Autor uzasadnia ochronę tajemnicy przysposobienia dobrem dziecka. Uważa, że w ten sposób uszanowane zostaje jego biologiczny i psycholog oczny instynkt do życia w rodzinie.
Przepisy prawne w sposób zasadniczy rzutują na sytuację wychowawczą dziecka adoptowanego. Rodzice francuscy wiedzą, że ich przysposobione dziecko musi dowiedzieć się o swoim statusie przy zawieraniu związku małżeńskiego, niezbędny jest wówczas pełny odpis aktu urodzenia, w którym są podane dane dotyczące zarówno rodziców adopcyjnych jak i biologicznych. Rodzice polscy także zdają sobie sprawę, że dziecko może zdobyć analogiczne informacje żądając pełnego odpisu aktu swego urodzenia, ale wiedza także, że w praktyce pełny odpis nie jest nigdzie wymagany.
Kolejnym czynnikiem sprzyjającym utrzymaniu tajemnicy przysposobienia jest fakt ukrycia bezpłodności osób przysposabiających. Próba ukrycia faktu adopcji może być przejawem kompleksu, poczucia winy i bezwartościowości. Jeśli ukryje się fakt adopcji, można odgrywać rolę „normalnego’ ojca lub „normalnej” matki.
Niezbędna jest jednak świadomość, że rodzina adopcyjna jest innym jakościowo rodzajem rodzicielstwa. Aby być szczęśliwym i uczynić szczęśliwym swoje dziecko rodzice adopcyjni musza z otwartością wejść w role rodziców, a nie udawać przed dzieckiem rodzina i otoczeniem, że jest się rodzina naturalną.
Rodzice ukrywający fakt adopcji często obawiają się, że dziecko poinformowane o tym, iż zostało adoptowane, w inny sposób będzie reagować na polecenia, może sprawiać trudności wychowawcze itp. Boja się też, że dziecko zacznie poszukiwać rodziców naturalnych. W praktyce zdarza się to
jednak rzadko, a zainteresowanie naturalną rodziną rodzi się zwykle wówczas, gdy dziecko dowiaduje się o fakcie adopcji zbyt późno lub tez dowiaduje się o tym od osób trzecich.
Korzyści osiągane przez rodziny ujawniające fakt przysposobienia
Poinformowanie dziecka o adopcji stanowi jeden z poważniejszych problemów stojący przed rodzicami. Większość kandydatów na rodziców adopcyjnych deklaruje wprawdzie gotowość powiedzenia dziecku prawdy, ale jest to jednak dość trudne do przeprowadzenia w praktyce. Rodzice długo nie mogą się zdecydować i odkładają rozmowę z dziećmi na później, na bliżej nie określona przyszłość. Trudności rzetelnego informowania dziecka o jego pochodzeniu są z pewnością porównywalne z sytuacja rodziców uświadamiających dziecku skąd się wzięło, w jaki sposób zostało poczęte i w jaki sposób się urodziło. Choć to naturalne, nie jednej matce i ojcu sprawia trudności. Przełamanie barier psychologicznych procentuje jednak po wielokroć. Dzieci odpowiednio poinformowane żyją w atmosferze prawdy co tworzy specyficzny klimat zaufania i przyjaźni niezbędny w każdej rodzinie.
Rodzice ukrywający fakt adopcji musza systematycznie podawać nieprawdziwe informacje. Równocześnie lękają się, że dziecko i tak pozna prawdę. W związku z tym warto powiedzieć mu, że jest adoptowane. Wyzwoli to rodzinę z lęku. Wyeliminuje obawy, które w innym przypadku mogą towarzyszyć rodzinie i niszczyć psychikę jej członków.
Fakt ukrywania adopcji ma zasadnicze znaczenie dla równowagi psychicznej rodziców adopcyjnych. Ujawnienie adopcji zwiększa szansę udanego rodzicielstwa. Daje pewien komfort psychiczny rodzicom. Zabezpiecza przed szantażem, rozdarciem rodziny, brutalnym informowaniem dziecka przez osoby z zewnątrz. Niewłaściwe „uświadomienie” o adopcji zwłaszcza w okresie dojrzewania dziecka, może zachwiać całym jego systemem wartości. Jawność adopcji wpływa pozytywnie także na najbliższe otoczenie rodziny. „Reakcje sąsiadów, którzy zostali poinformowani przez samych rodziców, były najczęściej pozytywne. Sąsiedzi aprobowali decyzje małżonków, przychodzili zobaczyć dziecko, ofiarowali swoja pomoc w formie ubranek dla dziecka stwierdza I. Kuźlan. – Wszystkie rodziny, których rodziny wiedza o fakcie adopcji, spotykały się z nastawieniem życzliwym”. Niestety rodzin takich jest bardzo mało, gdyż z reguły rodzice boja się poinformować znajomych i sąsiadów.
Rodzice informowali, że reakcje sąsiadów były na ogół pozytywne. Niekiedy – entuzjastyczne. Jedna z rodzin opowiadała: „Gdy przyjechaliśmy do domu z dzieckiem brama była pięknie udekorowana, a wszyscy sąsiedzi na nas czekali”. Matka innego dziecka mówiła: „Zetknęliśmy się z bardzo dobrym przyjęciem ze strony otoczenia”. Jeszcze inna: „To wielkie pudło zabawek, to od naszych sąsiadów”.
Nie oznacza to jednak, że nie zdarzają się przypadki nieżyczliwego przyjęcia czy wręcz dyskryminacji ze strony najbliższego środowiska. Zależy to od poziomu kultury otoczenia. Jedna z rodzin sygnalizowała, że jej dziecko prześladuje sąsiad, nałogowy alkoholik.
Ujawnienie dziecku faktu adopcji chroni je przed działaniem nieżyczliwych osób trzecich, zabezpiecza psychikę młodego człowieka przed poważnym szokiem po odkryciu prawdy, a rodzinę przed szantażem. Praktycy stwierdzają ponadto, iż na ogół utrzymanie tajemnicy nie udaje się i prędzej lub później dziecko dowiaduje się prawdy. Ma zresztą prawo, by tę prawdę znać.
Obecnie trzeba zdecydowanie podkreślać role jaka ma do spełnienia rodzina adopcyjna, ukazując równocześnie głęboki sens tej formy rodzicielstwa. Jest to tym ważniejsze, że funkcjonujący w społeczeństwie stereotyp głosi, że rodziny biologicznej nie do się w żaden sposób zastąpić, formy alternatywne wobec niej są uważane za gorsze i akceptowane w znacznie mniejszym stopniu. Należy więc wzmacniać rodzinę adopcyjną w przekonaniu, że słusznie podjęła decyzję o przyjęciu dziecka.
Powyższy tekst pochodzi z artykułu A. Ładyżyńskiego , Tajemnica adopcji, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze”, 1996 nr 2.