KTO? Ania Krawczak to do niedawna wieloletnia przewodnicząca Stowarzyszenia Nasz Bocian. Dzięki jej zaangażowaniu, pomysłowości i wiedzy, Nasz Bocian wspiął się na zupełnie nowy poziom. Obecnie jest doktorantką na UW. Prywatnie jest mamą dwóch chłopców, z których jeden począł się dzięki in vitro. CO? "In vitro. Bez strachu, bez ideologii"stanowi idealną mieszankę wiedzy i osobistych doświadczeń. Autorka podejmuje w swojej książce temat niepłodności w jego szerokim wymiarze. Znajdziemy w niej nie tylko informacje stricte medyczne i porcję zawsze solidnie uźródłowionych danych, dużą jej cześć zajmują bowiem aspekty etyczne, społeczne i prawne. Anna Krawczak wnikliwie analizuje dostępne dzisiaj metody postępowania z niepłodną parą. Znalazło się tam miejsce zarówno na leczenie zaawansowanymi technikami rozrodu, jak i na rozprawienie się z mitami na temat naprotechnologii, a wszystko to w świetle dostępnych badań i - jak wskazuje tytuł - bez ideologii. Bo ogromnym i niezaprzeczalnym atutem tej pozycji jest operowanie twardymi, weryfikowalnymi danymi podanymi w jasnej i czytelnej formie. Autorka z ogromną wrażliwością porusza tematy stanowiące obszar wspólny dla medycyny, biotechnologii i etyki. Pochyla się nad dawstwem i jego konsekwencjami społecznymi i etycznymi. Poddaje wnikliwej ocenie język debaty publicznej na temat metod wspomaganego rozrodu. W książce znalazło się tez miejsce na inne zagadnienia związane z niepłodnością w jej szerokim znaczeniu. To jest książka o nas. Prawdziwa i bardzo dla nas, środowiska ludzi niepłodnych, ważna. JAK? Inteligentnie, wyczerpująco i precyzyjnie. Uczciwie i odważnie. Barwnie, plastycznie i po prostu porywająco! Ci z Was, którzy mieli okazję poznać styl Ani już wcześniej - nie zawiodą się. Logiczna konsekwencja i spójność wywodu stanowią niewątpliwy atut tej pozycji, ale jest w niej również miejsce na dużą dawkę wzruszeń. Być może - podobnie jak ja - i Wy poczujecie ten charakterystyczny ścisk w żołądku i słoną wilgotność pod powiekami na wspomnienie Waszych osobistych doświadczeń, które przywoła lektura książki Ani. Wszystko to sprawia, ze pochłania się ją jednym tchem i nie sposób odmówić sobie przyjemności przeczytania kolejnej i kolejnej strony. Aż żal, ze nie jest dłuższa. GDZIE? Wszystko to i dużo więcej znajdziecie w najnowszej książce Ani Krawczak "In vitro. Bez strachu, bez ideologii", która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Muza SA. KIEDY? Już! Książkę można nabyć we wszystkich dobrych księgarniach lub zamówić bezpośrednio w wydawnictwie: http://muza.com.pl/literatura-faktu/2245-in-vitro-bez-strachu-bez-ideologii-9788328701717.html Stowarzyszenie Nasz Bocian z prawdziwą dumą i niekłamaną przyjemnością pełni patronat nad powyższą publikacją.
In vitro. Bez strachu, bez ideologii.
KTO? Ania Krawczak to do niedawna wieloletnia przewodnicząca Stowarzyszenia Nasz Bocian. Dzięki jej zaangażowaniu, pomysłowości i wiedzy, Nasz Bocian wspiął się na zupełnie nowy poziom. Obecnie jest doktorantką na UW. Prywatnie jest mamą dwóch chłopców, z których jeden począł się dzięki in vitro. CO? "In vitro. Bez strachu, bez ideologii"stanowi idealną mieszankę wiedzy i osobistych doświadczeń. Autorka podejmuje w swojej książce temat niepłodności w jego szerokim wymiarze. Znajdziemy w niej nie tylko informacje stricte medyczne i porcję zawsze solidnie uźródłowionych danych, dużą jej cześć zajmują bowiem aspekty etyczne, społeczne i prawne. Anna Krawczak wnikliwie analizuje dostępne dzisiaj metody postępowania z niepłodną parą. Znalazło się tam miejsce zarówno na leczenie zaawansowanymi technikami rozrodu, jak i na rozprawienie się z mitami na temat naprotechnologii, a wszystko to w świetle dostępnych badań i - jak wskazuje tytuł - bez ideologii. Bo ogromnym i niezaprzeczalnym atutem tej pozycji jest operowanie twardymi, weryfikowalnymi danymi podanymi w jasnej i czytelnej formie. Autorka z ogromną wrażliwością porusza tematy stanowiące obszar wspólny dla medycyny, biotechnologii i etyki. Pochyla się nad dawstwem i jego konsekwencjami społecznymi i etycznymi. Poddaje wnikliwej ocenie język debaty publicznej na temat metod wspomaganego rozrodu. W książce znalazło się tez miejsce na inne zagadnienia związane z niepłodnością w jej szerokim znaczeniu. To jest książka o nas. Prawdziwa i bardzo dla nas, środowiska ludzi niepłodnych, ważna. JAK? Inteligentnie, wyczerpująco i precyzyjnie. Uczciwie i odważnie. Barwnie, plastycznie i po prostu porywająco! Ci z Was, którzy mieli okazję poznać styl Ani już wcześniej - nie zawiodą się. Logiczna konsekwencja i spójność wywodu stanowią niewątpliwy atut tej pozycji, ale jest w niej również miejsce na dużą dawkę wzruszeń. Być może - podobnie jak ja - i Wy poczujecie ten charakterystyczny ścisk w żołądku i słoną wilgotność pod powiekami na wspomnienie Waszych osobistych doświadczeń, które przywoła lektura książki Ani. Wszystko to sprawia, ze pochłania się ją jednym tchem i nie sposób odmówić sobie przyjemności przeczytania kolejnej i kolejnej strony. Aż żal, ze nie jest dłuższa. GDZIE? Wszystko to i dużo więcej znajdziecie w najnowszej książce Ani Krawczak "In vitro. Bez strachu, bez ideologii", która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Muza SA. KIEDY? Już! Książkę można nabyć we wszystkich dobrych księgarniach lub zamówić bezpośrednio w wydawnictwie: http://muza.com.pl/literatura-faktu/2245-in-vitro-bez-strachu-bez-ideologii-9788328701717.html Stowarzyszenie Nasz Bocian z prawdziwą dumą i niekłamaną przyjemnością pełni patronat nad powyższą publikacją.