Autor:

Data publikacji:

13.03.2015

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Spotkanie Naszego Bociana z Premier Ewą Kopacz

Wróciliśmy właśnie ze spotkania z Panią Premier Ewą Kopacz, która dziś, z dala od mediów, spotkała się z rodzinami korzystającymi z metody in vitro. Wśród nas były też rodziny z kilkumiesięcznymi maluchami, które urodziły się dzięki programowi refundacji. Pani Premier oddała nam głos, chcąc wysłuchać tych, którzy są najbardziej zainteresowani wprowadzeniem ustawy. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego prawo do leczenia jest dla nas takie ważne i co ono oznacza w praktyce dla tysięcy rodziców, ale też dla dziadków i babć, wujków, ciotek i reszty członków rodziny oraz przyjaciół, bo przecież wszyscy jesteśmy naczyniami połączonymi i narodziny dziecka mnożą radość pomiędzy bliskimi osobami. Jego brak jest również przeżywany przez bliskich i przyjaciół. Również z tego powodu niepłodność jest problemem społecznym, a nie problemem jednostki. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego prawo do leczenia jest dla nas takie ważne i co ono oznacza w praktyce dla tysięcy rodziców, ale też dla dziadków i babć, wujków, ciotek i reszty członków rodziny oraz przyjaciół, bo przecież wszyscy jesteśmy naczyniami połączonymi i narodziny dziecka mnożą radość pomiędzy bliskimi osobami. Jego brak jest również przeżywany przez bliskich i przyjaciół. Również z tego powodu niepłodność jest problemem społecznym, a nie problemem jednostki. Mówiliśmy również o tym, dlaczego ważne jest dalsze utrzymanie programu refundacyjnego i wprowadzenie ustawy o leczeniu niepłodności. Potrzebujemy zagwarantowanego przez Państwo bezpieczeństwa w leczeniu, potrzebujemy centralnej kontroli nad prawidłowością procedur i potrzebujemy rzetelnej rozmowy. Opowiadaliśmy o tym jakimi rodzinami jesteśmy na co dzień. Przekazaliśmy Pani Premier co nas boli i dotyka w debacie społecznej dotyczącej medycyny wspomaganej prokreacji. Nie potrzebujemy populizmu i grania na społecznych emocjach przez polityków. Nie chcemy języka przemocy i nienawiści, który z każdym rokiem przybiera na sile. Zadeklarowaliśmy Pani Premier wsparcie: jeśli politycy potrzebują porozmawiać z nami - z rodzinami, praktykami, ekspertami społecznymi, jesteśmy gotowi i będziemy działać na rzecz bezpieczeństwa pacjentów i ich prawa do leczenia, ponieważ robimy to nieprzerwanie od 13 lat i nigdy nie straciliśmy tego celu z oczu. Jeżeli trzeba w tej sprawie kolejny raz przyjść do Sejmu - a byliśmy tam w Waszym imieniu już trzykrotnie organizując Wysłuchania Obywatelskie w sprawie prawa do leczenia i godności naszych dzieci - będziemy przychodzić, rozmawiać i wspierać wszystkich tych, którzy chcą normalizacji sytuacji osób niepłodnych i dążą do przyjęcia niezbędnego prawa. Polska jest ostatnim krajem Unii Europejskiej, który nie uregulował sprawy in vitro i wciąż nie zabezpieczył pacjentów oraz zarodków. Każdy, kto twierdzi, że dalsze odwlekanie przyjęcia ustawy jest z dowolnego powodu dobre, nie ma na celu dobra pacjentów ani naszych dzieci. I należy to powiedzieć z całą jasnością. Nie ma bezpiecznej medycyny bez prawnego zabezpieczenia korzystających z niej pacjentów. Z wielkim zadowoleniem przyjęliśmy więc deklaracje Pani Premier o determinacji w doprowadzeniu projektu ustawy do szczęśliwego końca. Na zdjęciu widzicie nieformalną część spotkania, kiedy dzieci objęły swoje rządy na fotelach i kanapach w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów:) W tej roli wystąpili dla Was Leonek, Franio oraz Tata Leona :)