Autor:

Data publikacji:

18.10.2012

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Nigdy nie powiemy

nasza historia

Miało być tak normalnie: ślub a później dzieci.
Dziecko pojawia się 2 lata po ślubie po roku leczenia: 4 nieudane IUI (inseminacje) i w końcu, po trudnej drodze leczenia i związanym z tym stresem, podjęta decyzja o in vitro. Podjęliśmy decyzję, że w przypadku niepowodzenia nie będziemy już próbować. Ale 10 dni później na teście widać dwie kreski. 8 miesięcy później rodzi się NASZ SYN.
Dziś ma 5 lat

2 lata temu urodził się NASZ drugi syn.
My z mężem podjęliśmy decyzję, że nasze dzieci się nigdy nie dowiedzą o in vitro ani o tym, że korzystaliśmy z dawcy. To są nasze dzieci. My jesteśmy ich rodzicami.