Autor:

admin

Data publikacji:

12.11.2025

zaloguj się, żeby móc oceniać artykuły

Z pamiętnika nawrócenia współczesnego mężczyzny

Z pamiętnika nawrócenia współczesnego mężczyzny

Jeszcze rok temu nie miałem pojęcia, że swoimi codziennymi nawykami zabijam swoje własne, niepoczęte i – co najciekawsze – jeszcze niezaplanowane dzieci. Uniemożliwiałem im przyjście na ten cudowny świat… 
Tak, rok temu moje życie było prostsze, przyjemniejsze i jakie beztroskie. To znaczy – martwiłem się, ale wyłącznie swoim ciałem i swoją wymarzoną pracą w biurze największego korpo w mieście.
Mój dzień zaczynał się wspaniale. Budziłem się rano, wypijałem szklankę soku pomarańczowego z kartonika ze znanym logo i wybiegałem na poranny jogging, a właściwie speedjogging. Biegałem jak oszalały wokół pobliskiego lasku. Wracając do domu, myślałem tylko o tym, by jak najszybciej wziąć gorącą kąpiel. Nienawidziłem prysznica, a uwielbiałem wannę. Gorąca woda przywracała życie każdej cząstce mojego ciała. Uwielbiałem ten codzienny rytuał.
Do pracy jeździłem samochodem. Dojazd zajmował mi godzinkę. Nudziło mi się, ale przynajmniej mogłem dogrzać tyłek na podgrzewanym fotelu. Droga powrotna trwała pół godziny dłużej, więc … pół godziny dłużej mogłem podgrzewać swój tyłeczek.
Oczywiście po południu kontynuowałem zdrowe podejście do życia. Ubierałem ciasne gacie do jazdy na rowerze i już mnie nie było. A wieczorem? Zasłużony relaks w osiedlowej saunie. I tak dzień w dzień. 
I to wszystko do czasu, kiedy siedząc w wygodnym fotelu z laptopem na kolanach, trafiłem na artykuł, który zmroził mnie bardziej niż zimny prysznic. Okazało się, że wszystko robię na opak.
Nieświadomy niebezpieczeństwa związanego z podwyższaniem temperatury swoich jąder – zabijałem spermatogenezę!!!

Niezaprzeczalny fakt

Powstawanie plemników w procesie spermatogenezy w gonadach męskich (jądrach) zachodzi prawidłowo w temperaturze co najmniej o 2°C niższej od temperatury ciała.

Dlaczego ciepło szkodzi?

Proces spermatogenezy to proces wymagający dużej ilości energii. Ilość wydzielanego ciepła jest kompensowana umieszczeniem gonad na zewnątrz, w mosznie, poza powłokami brzusznymi. Takie ułożenie zapewnia naturalne chłodzenie. Każde podwyższenie temperatury w tej okolicy hamuje rozwój plemników i uszkadza je tak, że nie są w stanie spełniać swojej biologicznej funkcji.

Źródła przegrzewania

Czynniki środowiskowe związane ze stylem życia oraz wykonywaną pracą mogą niebezpiecznie podwyższać temperaturę w okolicy męskich narządów płciowych. Przykładami ryzykownych zachowań są długie, gorące kąpiele, regularne korzystanie z sauny, trzymanie laptopa na kolanach czy długotrwałe utrzymywanie pozycji siedzącej. Istotnym zagrożeniem jest praca kierowcy, hutnika czy piekarza.
Do przegrzewania gonad dochodzi również w przypadku żylaków powrózka nasiennego i wnętrostwa, które należą do najczęściej występujących patologii w obrębie męskiego układu płciowego.

Co mówią badania naukowe?

W Instytucie Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu prowadzone są badania nad szkodliwym wpływem przegrzewania jąder na zdrowie reprodukcyjne mężczyzn. Wyniki tych badań dostarczyły solidnych dowodów na to, że hipertermia jąder indukuje stres oksydacyjny w nasieniu. Stres ten obniża parametry plemników, nasila mechanizmy śmierci komórkowej, a nawet osłabia funkcje najądrza i prostaty.
W grupie szczególnego ryzyka szkodliwego wpływu wysokiej temperatury na zdrowie gamet męskich znajdują się kierowcy zawodowi.

Jak utrzymywać optymalną temperaturę jąder?

Środowiskowe źródła przegrzewania jąder, związane ze stylem życia i pracą, są łatwe do wyeliminowania. Wystarczy zrezygnować z noszenia obcisłych i nieprzewiewnych ubrań, unikać trzymania urządzeń elektronicznych (laptopów, tabletów) na kolanach, zmieniać pozycję w czasie długiego siedzenia, nie korzystać z podgrzewanych siedzeń w pojazdach ani z długich, gorących kąpieli, rozsądnie używać sauny i dawkować wysiłek fizyczny.
Umiar w tych przypadkach jest najlepszym doradcą.

Podsumowanie

Nieprzegrzewanie jąder jest koniecznym warunkiem utrzymania produkcji zdrowych, silnych i funkcjonalnych plemników. Niech kampania edukacyjna #NieGrzejJajek przypomina wszystkim mężczyznom w wieku reprodukcyjnym, że proste codzienne wybory mają wpływ na ich płodność i przyszłość. 
„Nie sztuką jest podgrzać atmosferę. Sztuką jest nie zabić potencjału.”

Artykuł powstał w ramach kampanii #NieGrzejJajek

Autorkami artykułu są:

dr hab. n. med. Monika Frączek, prof. IGC PAN

dr hab. Monika Frączek prof. IGC PAN

dr n. biol. Marzena Kamieniczna

dr n. biol. Marzena Kamieniczna

Partnerami kampanii są:

partnerzy kampanii