Mikrobiota jamy macicy to stosunkowo nowe, ale bardzo ważne zagadnienie i obszar badań w medycynie rozrodu. Jeszcze niedawno uważano, że jama macicy jest środowiskiem całkowicie jałowym. Dziś wiemy, że tak nie jest - również tam występują mikroorganizmy, głównie bakterie, które mogą mieć duży wpływ na zdrowie kobiety, a zwłaszcza na jej płodność.
Mikrobiom pochwowy to złożona społeczność mikroorganizmów zasiedlających drogi rodne kobiety. W zdrowych warunkach dominują w nim bakterie z rodzaju Lactobacillus, stanowiące naturalną barierę ochronną. Problem pojawia się wtedy, gdy dochodzi do zaburzenia tej równowagi, czyli tzw. dysbiozy. Może ona wynikać z wielu czynników, takich jak częste infekcje, antybiotykoterapia, stres czy styl życia. W takiej sytuacji „dobre" bakterie zostają zastąpione przez inne drobnoustroje, które mogą wywoływać stan zapalny.
Ważne
Takie zaburzenia często przebiegają bezobjawowo lub z bardzo skąpymi objawami, przez co mogą być długo niezauważone.
Rola Lactobacillus crispatus M247
Z punktu widzenia płodności, prawidłowe środowisko mikrobiologiczne jamy macicy ma ogromne znaczenie. Jego zaburzenia mogą uruchamiać reakcje układu odpornościowego, które utrudniają zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy. W efekcie zmniejsza się szansa na zajście w ciążę, a także rośnie ryzyko poronienia.
Badania kliniczne udokumentowały, że u kobiet starających się o dziecko, zwłaszcza poddawanych procedurom wspomaganego rozrodu, wysoka liczebność bakterii z rodzaju Lactobacillus, a dokładnie L. crispatus, zwiększa szanse na udaną implantację zarodka i prawidłowy rozwój ciąży.
Wyniki tychże badań zaprezentowano na poniższych wykresach:
Okazuje się również, że mikrobiota endometrium i pochwy u kobiet z nawykowymi poronieniami (RPL) charakteryzuje się obniżoną obecnością L. crispatus. Dysbiotyczna mikrobiota endometrium osłabia połączenia ścisłe (tight junctions), sprzyjając przenikaniu patogenów do zrębu endometrium, co prowadzi do reakcji immunologicznych predysponujących do samoistnej utraty ciąży.
Wydaje się, że endometrialny L. crispatus sprzyja ciąży, ponieważ może zakotwiczyć się w komórkach endometrium, zajmując miejsca wiązania zamiast patogenów, zapobiegając w ten sposób reakcjom immunologicznym, powodującym nawracające poronienia (RPL).
Dlatego coraz częściej podkreśla się, że przed rozpoczęciem procedur leczenia niepłodności warto najpierw ocenić stan mikrobioty. Coraz większy nacisk kładzie się również na zwalczanie patogenów, ale także na odbudowę prawidłowej mikrobioty.
Już pierwsze badania wykazały, że wysoka kolonizacja L. crispatus zwiększa szanse poczęcia oraz sprzyja rozwojowi ciąży. W porównaniu do grupy kontrolnej wykazano wzrost:
Diagnostyka zaburzeń mikrobioty jamy macicy
W diagnostyce zaburzeń mikrobioty wykorzystuje się badania mikrobiologiczne. Polegają one na pobraniu materiału z dróg rodnych i analizie obecnych w nim drobnoustrojów. Dzięki temu można określić, jakie bakterie są obecne i czy wymagają leczenia. Ważnym elementem jest także dobór odpowiedniego antybiotyku na podstawie tzw. antybiogramu, czyli badania wrażliwości bakterii na leki.
Podsumowując, mikrobiota jamy macicy odgrywa kluczową rolę w zdrowiu reprodukcyjnym kobiety. Jej równowaga sprzyja zajściu w ciążę i jej utrzymaniu, natomiast zaburzenia mogą powodować trudności. Choć temat ten jest nadal intensywnie badany, już dziś wiadomo, że odpowiednia diagnostyka i dbanie o mikrobiotę mogą znacząco poprawić skuteczność leczenia oraz ogólny stan zdrowia pacjentek.
Partner artykułu
Artykuł powstał dzięki współpracy z Ferring Pharmaceuticals Poland
Źródła materiałów:
- F. DI PIERRO, A. A. CRISCUOLO, A. DEI GIUDICI, R. SENATORI, F. SESTI, M. CIOTTI, E. PICCIONE, Oral administration of Lactobacillus crispatus M247 to papillomavirus-infected women: results of a preliminary, uncontrolled, open trial, Minerva Obstetrics and Gynecology 2021 October;73(5):621-31